RSS
czwartek, 30 kwietnia 2009
...c.d. Namibia
Odwiedzamy Dominika znajomych praktycznie w kazdym miejscy, gdzie wypada nam nocleg. Jednym z dawnych kolegow jest Kith, australijcyk o spalonej afrykanskim sloncem skorze, ktory zajmuje sie ochrona sloni. Bada ich zachowania i wedrowki.
Namibia
Siedzimy przy blekitnym basenie w jednym z wielu zajazdow turystycznych w Namibii. Przy barze krytym strzecha rozlozyli sie wygodnie mojescowi biali burowie i przy kuflach piwa rozprawiaja zapewne o tegorocznych ulewach, rzadko spotykanych w tym kraju.
czwartek, 19 marca 2009
Niepokoje
Za kilka dni wracam do Sierra Leone. Miesieczny pobyt w Polsce byl niezwykly, rodzinny. W Sierra tymczasem niepokoje polityczne. Dominik mowi, ze wszytko wporzadku, ze w naszej dzielnicy nic sie niedzieje, a ja spogladam na wiadomisci BBC i jestem pelna obaw.
piątek, 30 stycznia 2009
Afrykanski czas
Minelo piec miesiecy odkad tu przyjechalam. Czlowiek przywyka do miejsca i traci wrazliwos na otoczenie. Przyzwyczaja sie. Przestaje zauwazac smieci na ulicy, nie zwracam juz uwagi na towarzyszace gdzies wiecznie w powietrzu dziwne zapachy, a okolice gdzie mieszkam, ktore zartem wydawalo mi sie poczatkowo nazywanie 'luksusowymi' traktuje teraz jako oaze piekna i spokoju. Wszystko staje sie codziennoscia i normalnoscia.
poniedziałek, 05 stycznia 2009
Diamenty
Tak jak szkola sztuk walk kojarzy sie z Japonia a kokaina z Kolumbia, tak Sierra Leone nasuwa na mysl diamenty. To chyba najwieksze bogactwo tego kraju, ale bogactwo ktorego nigdzie nie widac. Tak jak w czasie powodzi brakuje ludziom wody, tak ludzie pracujacy w kopalniach diamentow zyja w skrajnym ubostwie.
czwartek, 25 grudnia 2008
Po siedemnastu latach
I znow w samochodzie. Znow w podrozy. Nie mamy klimatyzacji, wiec okna samochodu zostawiamy otwarte. Jest juz pora sucha a my przedzieramy sie przez niewyasfaltowane szlaki, takze czerwony pyl wciska sie wszedzie. Wnetrze samochodu cale jest juz w kolorze ochry, a moja urocza opalenizna, z ktorej jestem przez chwile dumna, okazuje sie byc brudem. Jest pora harmattanu, ktory dociera do Sierra Leone w okolicach Swiat Bozego Narodzenia. Harmattan to wiatr przynoszacy znad Sahary pyl, ktory unosi sie na niebie tworzac czerwona mgle. To taki lokalny ekwiwalent polskiego sniegu. I pomyslec, ze jeszcze kilka dni temu marzly mi palce na przystanku autobusowym w Poznaniu...
czwartek, 30 października 2008
Kod Freetown
By spokojnie mieszkac we Freetown i moc cieszyc sie goracym, afrykanskim sloncem, zamiast popadac w depresje i paranoje, trzeba poznac jego kod. Kod Freetown.
wtorek, 28 października 2008
Szympansie sprawy
Kilkadziesiat minut od Freetown znajduje sie rezerwat szympansow Tacugama zalozony w 1995 roku. Szympansy sa gatunkiem zagrozonym, glownie ze wzgledu na zmniejszajace sie obszary ich siedlisk w Afryce oraz klusownictwo. Malpa jest jednym z afrykanskich przysmakow, tzw. 'bushmeat'. Jedziemy na spotkanie z szympansami.
sobota, 18 października 2008
Wstep o Sierra Leone
Sierra Leone to kraj paradoksow na ktore szukam odpowiedzi. Tyle diamantow a taka bieda.Tyle tu jedzanie a ludzie umieraja z glodu... wiele rozwiazan zagadek juz znam, na czesc nadal szukam.
środa, 15 października 2008
Krotka wizyta w Ghanie
Niespelna tydzien po dotarciu do Freetown odwiedzilam Ghane, a wlasciwie tylko jej stolice - Akre. Halo? Czy to Afryka?
 
1 , 2